sobota, 21 czerwca 2014

Nineteen

Ech, gdzie te czasy, kiedy z niecierpliwością czekało się na swoje urodziny i uznawało je za jeden z najlepszych dni w roku? Cóż, latka lecą, a człowiek się starzeje - rzekłam ja, stara babka, lat 19. Tak, tak, już w niedzielę, czyli jutro, osiągnę ten dziwny wiek - ostatnie naście.

Jako dziecko zawsze wyczekiwałam dnia urodzin. Wiadomo - prezenty, torty, zabawa i przywileje, jakich nie było w pozostałe dni. Osiemnastki też nie mogłam się doczekać, odliczałam miesiące i dni, kiedy wreszcie stanę się osobą pełnoletnią. Najbardziej zależało mi oczywiście na możliwości zrobieniu prawa jazdy i zagłosowaniu w wyborach. Pierwszą rzecz osiągnęłam w październiku, drugą - całkiem niedawno, bo pod koniec maja. Te urodziny natomiast są mi jakoś dziwnie obojętne. Ot, stuknął kolejny rok życia. Następne będą już inne - 20 lat brzmi tak poważnie...

Ostatnio pisałam o wszystkim, tylko nie o tym, co u mnie. Cóż, mało brakowało, a podjęłabym pracę, ale o tym kiedy indziej. Aktualnie żyję Mundialem, dzięki któremu odżyło moje stare zamiłowanie do piłki nożnej. Całym sercem byłam (dobra, dalej ich kocham) za Hiszpanią, ale cóż, nie wyszło, kiedyś musiała skończyć się epoka tiki-taki. Teraz został mi już tylko kochany Urugwaj... W piątek idę odebrać wyniki matur - wreszcie! Mam nadzieję, że zdałam polski (30% wezmę z pocałowaniem ręki, serio) i że na matmie uznali mi zadanie z turystą, które zrobiłam w innym miejscu arkusza (zaznaczyłam, gdzie, oby wzięli to pod uwagę). Ostatnio coraz częściej nawiedzają mnie dawne smutki, ale walczę z nimi, za wszelką cenę nie pozwolę im znowu dojść do głosu. Dobrze znane mi czarne chmury krążą gdzieś niedaleko, ale przeganiam je, jak tylko potrafię. Bo jestem silna, prawda?

Widzicie, jednak trygonometria przydaje się w życiu!
Delta everywhere
Rosyjski, a w tle meczyk
Arkusz z czerwca tego roku - nie, nie jestem normalna, tak, nudzi mi się

Nowa zakładeczka, z hebrajskimi napisami (cokolwiek one znaczą)
Na blogu też zmiany. Jest nowy szablon, mam nadzieję, że się Wam spodoba. Postanowiłam się też w końcu pokazać. Uznałam, że nawet jeśli zajrzałby tu ktoś znajomy, poznałby mnie od razu - mianowicie po adresie - zanim przeczytałby pierwsze zdanie. Zresztą nawet jeśli ktoś mnie rozpozna, to rzeczywiście wielkie mi tam halo. Przecież blogowanie jest fajne!

Hej, jestem Ana, z trzeciego imienia Eulalia i właśnie stuka mi 19 lat!

59 komentarzy:

  1. Ja we wrześniu mam 18 i nie mogę się doczekać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też wyczekuję mojej osiemnastki, ale to dopiero w lutym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A tak poza tym to jesteś baardzo ładna :)

      Usuń
  3. Ja w przeciwieństwie do ciebie obawiam się swojej osiemnastki. Czeka mnie w przyszłym roku i jakoś nie wyobrażam sobie,że będę już pełnoletnia.
    Mam koleżanki, które bardzo lubią piłkę nożną, a w czasie takich mistrzostw ich zamiłowanie jest jeszcze większe. Ja natomiast jeszcze nie oglądnęłam żadnego meczu i nie zanosi się póki co na to,żebym jakiś oglądnęła. Za to z tych koleżankach mam świetne źródło informacji. Rozmawiam z nimi o Mundialu i dowiaduję się różnych rzeczy. Mi to zdecydowanie wystarcza.

    OdpowiedzUsuń
  4. Za odrobinę ponad miesiąc będę pełnoletnia :)
    Najlepsze życzenia urodzinowe, oczywiście dla Ciebie. Spełnienia marzeń.
    Potrzebowałam udowodnienia, że matematyka przyda się w życiu, inaczej bym nie uwierzyła. Teraz jak ktoś się zapyta po co am funkcje trygonometryczne to można odpowiedzieć do rozwiązywania krzyżówek. :>

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja za miesiąc mam osiemnaste urodziny, ciężko mi w to uwierzyć, bo nie wiem kiedy minęły ostatnie miesiące. Nie mam żadnych planów, a właściwie miałam, ale dzisiaj dowiedziałam się, że jednak nic z tego nie będzie. I zamiast świetnych urodzin, będą raczej jedne z gorszych, chyba że zdarzy się cud :) Bardzo podoba mi się wygląd bloga. Śliczna jesteś! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też czekałam na 18 :) a teraz już nie chce kończyć 19 lat :)
    Mnie też często nawiedzają smutki, ale daje radę :)
    Piękna jesteś <3
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja osiemnastka w listopadzie i z jednej strony cieszę się, bo będę mogła głosować w wyborach, ale z drugiej - trochę się boję :) W związku z Twoimi jutrzejszymi urodzinami życzę Ci dużoo uśmiechu, spełnienia wszystkich marzeń i świetnych wyników maturalnych :* Mam do Ciebie pytanie, a mianowicie gdzie oglądasz filmy w necie za darmo i bez ograniczeń? Bo chciałabym obejrzeć film, który poleciłaś w jednej z poprzednich notek. Bardzo smakowity nagłówek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jejku, bardzo ładna jestes :D Wszystkiego najlepszego, chyba bede pierwsza, skoro dzien przed huehue. Spełnienia marzeń!

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzymam kciuki za lepsze wyniki na maturze, niż oczekujesz. :D Co do mundialu, to myślę, że ktoś maczał palce w porażce Hiszpanii i Portugalii. Ale pewnie zawodnicy się zwyczajnie wypalili... i obie drużyny potrzebują jakiegoś odświeżenia. Niestety nie znam się na piłce nożnej, a mundial oglądam na pół gębka, bo zawsze znajdę lepsze zajęcie niż siedzenie przed telewizorem. Miłych dziewiętnastych urodzin życzę, wszystkiego najlepszego. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki za maturę ;)
    A szablon śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Blogowanie jest rewelacyjne :) A tak spytam, lubisz matematykę, skoro już patrzę na adres?
    W styczniu i ja skończę 19 lat... Niby miałam tego świadomość, ale dopiero teraz dotarło do mnie, że to ostanie "naste" urodziny. Wolałabym zostać w tym wieku.
    Mam nadzieję, że matura poszła Ci śpiewająco :)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam : xwelcome-to-my-circusx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja nie mogłam się doczekać, aż będę mogła legalnie napić się piwa. Wiem, bardzo dojrzałe to było :D
    Jesteś bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkiego najlepszego <3 Ja ostatnio skończyłam 18 i jakoś tak szczerze, to nie odliczałam do tego dnia i ogólnie był mi taki bez różnicy.
    Matematyka taka ważna :3
    Wgl jaka ty jesteś śliczna *_________* (taki tam sposób wyrażania zachwytu). Nie powiedziałabym, że jesteś starsza ode mnie. Masz taki dziecięcy urok. I takie spojrzenie pt: Jestem taka słodka i niewinna, ale jak mnie zdenerwujesz to zamorduję ci wszystkich krewnych. Yhm, stanowczo tak. Ja to widzę (kiwa z uznaniem głową).

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem, czy da się coś wymyślić. Jedno jest pewne, już trochę ochłonęłam, więc nie przeżywam aż tak, że z moich planów nic nie wyszło. Kto wie, może pojawią się inne plany. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana ja też mam 19 i mam kryzys ostatniego naście :) także spoko ;) z okazji urodzin życzę Ci wszystkiego najlepszego i żebyś zdała tą przeklętą maturę ;) Moja kol. też ma na imię jak Ty i ma dziś urodziny ;)
    Co do blogowania jest świetne, zajebiste :)
    Kocham pisać krzyżówki, mi się tam często polski przydaje :)))
    fajnie, że się pokazałaś ^^^

    OdpowiedzUsuń
  16. mam to samo zmartwienie, w lutym 20 lat, ehh a ja zachowuję się jakbym miała 15 :) no i wyniki matury niebawem i obawa o polski, no cóż, powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie za to powoli zaczyna straszyć osiemnastka - jakoś przeraża mnie to, że ludzie zaczną oczekiwać ode mnie nieco poważniejszego zachowania (kto mi w ogóle alkohol sprzeda?).
    Trzymam kciuki za wyniki matur! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Trzymam kciuki za wyniki matur, na pewno uda Ci się uzbierać satysfakcjonujące wyniki! :)

    Dziewiętnastka wcale nie jest taka zła! Chociaż faktycznie, ostatnie 'naście', potem już tylko z górki, haha :D

    I przy okazji - wszystkiego najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nooooo, ja również trzymam kciuki za maturę! Na pewno poszło ci dobrze!
    Co do urodzin, to ja byłam taka sama jak ty. Też odliczałam lata, miesiące, których brakowało mi do ukończenia osiemnastu lat, ale im bliżej, tym mniej chęci!

    OdpowiedzUsuń
  20. Na pewno matura poszła ci dobrze, trzymam kciuki. :)
    Co do urodzin, ja byłam taka sama jak ty - też odliczałam lata, miesiące, których brakowało do ukończenia 18 lat. A tu im bliżej, tym mniej chęci. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego najlepszego! :)
    Ja mam 16 lat, a urodziny nie cieszą i ich nie wyczekuję. Znaczy się... prezenty to ja zawsze chętnie, ale starość nie radość :>
    Mam nadzieję, że maturka poszła dobrze!
    Ja nigdy nie odważyłam się pokazać na blogu, w sumie raczej unikam pokazywania twarzy :D Ale Ty nie masz się czego wstydzić (poza tym fajny pokój!)
    Pozdrawia Inga, z trzeciego imienia Adelajda i na pewno zostanę tu na dłużej :) Dzięki za odwiedziny u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam 17 a i tak czuje się staro i z każdym dniem coraz bardziej boje się dorosłości która tak bardzo mnie goni :<
    Jesteś bardzo ładna, zresztą blogowania nie ma się co wstydzić, o ! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Poczułam się taka młoda ze swoją pietnastką! :D No cóż, sto lat! ;3
    I śliczny szablon!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ej, ja się czułam stara już przy 17-nastce, którą skończyłam w maju...Ostatni rok dzieciństwa, potem będę musiała juz żyć na poważnie :( Ty chociaż masz to już za sobą, 19-nastka to już nic strasznego... Poczekaj do setki ;)
    Łożysko potoku to koryto, weź, mogłaś to napisać, teraz mnie dręczy to nieuzupełnione koryto :P Ostatnio kupiłam sobie krzyzówki, by jakoś pzreżyć ostatni tydzień w szkole ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. WSZYSTKIEGOOOO NAJLEPSZEGOOO :D
    Ja też czekam na osiemnastkę jak na zmiłowanie, bo chcę się trochę uniezależnić w sprawie podróży, a i prawko byłoby niczego sobie... Ale poza podróżami nigdy nie zastanawiałam się, co mogłoby być potem. Jednak wierzę, że człowiek jest młody, kiedy się takim czuje, a nie ma ileś tam lat :D Pięknie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  26. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ! :)
    jeszcze stara nie jesteś, dopiero jak ci 20 stuknie to sie mozesz zamartwiać, ze już nie jesteś nastką ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. No tak, przywileje maturzystów :) W zeszłym roku też przeżywałam te 'najdłuższe wakacje w życiu' i z tego co pamiętam.. nie robiłam nic bardziej ambitnego niż teraz ;P

    OdpowiedzUsuń
  28. Od razu na wstępie, żeby nie zapomnieć później, życzę wszystkiego najlepszego, szczęścia, miłości, udanych wakacji, wielu pozytywnych chwil w życiu, dużo, dużo uśmiechu i dostania się na zamierzone studia! Sto lat ;)
    Bardzo przyjemnie tu się teraz zrobiło! Oj tam, podobno najlepsze jeszcze przed nami, zresztą wydaje mi się, że w każdym wieku może spotkać nas coś fascynującego ;) A maturę na pewno zdasz :D
    Faktycznie, delta i trygonometria to na pewno w życiu się przyda. ;)
    Btw wyglądasz na bardzo sympatyczną osobę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. W takim razie wszystkiego najlepszego! Mi to ostatnie naście stuknie dokładnie za miesiąc, 22 lipca. Na osiemnastkę się czekało z utęsknieniem ale w sumie niewiele mi to w życiu zmieniło prócz tego że mam dowód osobisty i mogę sobie sama piwo w knajpie kupić :D Swoją drogą mam sporo kolegów z rocznika '94, jeden z nich na myśl o 20 urodzinach (które nota bene też już niedługo) dostaje drgawek, nie umie się pogodzić z tym, że taki stary już jest :D

    Co do matur - z turystą się nie polubiłam ale ok. 50% z matematyki zadowoli mnie stuprocentowo, z polskiego liczę na 70% co najmniej :D Natomiast jeśli chodzi o mundial to propsy za Hiszpanię, też na nią liczyłam a tu psikus, nawet z grupy nie wyjdą :c Teraz liczę na Ghanę, Belgię, Chorwację i ewentualnie na Holandię, mam nadzieję że Niemcy nie dojdą do finału bo wszyscy moi znajomi obstawiają ich mistrzostwo :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Wszystkiego najlepszego, spełniania najskrytszych marzeń! Matury zdanej na 100% i dostania się na wybrane studia! :)

    Oj tak, kiedyś to czekało się na urodziny, wyliczało dni, godziny! A po dwudziestce już się nie czeka. Raczej chce się to odwlec jak najdalej. Ale co poradzić, latka lecą i czy chcemy czy nie za chwilę będziemy stare :D

    Śliczne zdjęcie, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Wszystkiego najlepszego!!! Spełnienia marzeń, dużo zdrowia, szczęścia, miłości, spełnienia i ogólnie czego tylko zapragniesz :)
    Ja za trzy miesiące będę mieć lat 18, ale jakoś nic nie szykuję z tej okazji i szczerze, to nie lubię swoich urodzin. Jak byłam młodsza, to wyczekiwałam ich ze zniecierpliwieniem, ale wszystko się zmieniło, gdy skończyłam 16 lat xD Już teraz czuję się stara, a co będzie później xD
    Co do mistrzostw, liczę na Włochy i Meksyk, kibicuję też Grecji, choć wiem, że się nie wydostanie z grupy xDDDD

    Bardzo ładne zdjęcie! :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczna jesteś! Ja też na początku bałam się udostępniać swoje zdjęcia na blogu z obawy, że znajdą mnie znajomi, ale teraz mam to gdzieś :)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo ładny szablon, ja też lubię krzyżówki. Co powiesz na wspólną obserwację? Zacznij i poinformuj a ja się odwdzięczę. podmarzeniami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia, wszystko wyjdzie z czasem. :)
    I tak w ogóle, to straszna ze mnie gapa, więc spóźnione życzenia, wszystkiego co najlepsze, spełnienia wszystkich marzeń. :*

    OdpowiedzUsuń
  35. sama pamiętam jak wyczekiwałam swoje urodziny - a teraz - jak się zbliżają, to robię wszystko by czas dłużył mi się, by nie nadszedł ten dzień ^^ a jak jest ten dzień - to czuję się staro :D

    lepsze wrażenie robi występ na żywo, wtedy można nawet mieć ciarki z zobaczonych emocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. dołączamy się do reszty i ściskamy mocno kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Urodziny to zawsze fajna sprawa, niezależnie które ( mówię to, mając już 27 na karku XD), zawsze to okazja do fajnego poświętowania..bo to, że czas płynie, jest tak naprawdę dobrą i mobilizującą sprawą:) Przynajmniej, pomimo zbliżającej się granicznej 30-stki tak na to patrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystkiego najlepszego! Coraz dziwniej być starszym. Ja jestem dopiero przed 18, ale już teraz inaczej się czuję. Masz taką słodką fryzurkę!:) Też planuję ściąć włosy do tej długości.

    OdpowiedzUsuń
  39. Daj znać jak już będziesz miała wyniki :)
    A Mundialu nie oglądałam, to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Ok, dzięki za informację :) W wakacje na pewno coś obejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Również życzę takie spóźnione sto lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz.
      Jeśli ciekawi cię nowy post- to wpadaj :)

      Usuń
  42. Ja zawsze trafiam z charakterystyką, a co!
    I tak, naprawdę mówią mi "dzień dobry". Głównie taki jeden synek sąsiadów. Ogólnie dziecko urocze, zawsze mi otwiera drzwi, mówi tak słodko te swoje "dzień dobry" i zawsze ma takie zdumienie na twarzy, jak odpowiadam mu "cześć", ale dużo mi krzyczy pod oknem i to jest okropne :<

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak tu teraz ładnie!! :D <3 No i wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! No i po trzecie, to śliczna jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
  44. spóźnione sto lat! :3

    OdpowiedzUsuń
  45. Jejku, jakaś Ty urocza *.* Nie miałam wcześniej okazji, by do Ciebie zajrzeć, więc teraz pragnę życzyć Ci wszystkiego, czego sobie zapragniesz, mnóstwo uśmiechu, radości z życia, miłości i energii do wielkich przedsięwzięć ;*
    Mam nadzieję, że maturki jakoś Ci poszły, ja osobiście nie jestem z nich zadowolona, ale... mam wrażenie, że mój wyjazd do Anglii praktycznie mnie od tego odciął ;) A od lipca sama zaczynam powtórki z matematyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. Boże, chciałabym mieć 19 lat. Nie, sory, chciałabym wrócić do 17stki, najlepszego roku mojego życia. Już 21 lat mam, to dopiero brzmi poważnie! Jeszcze Ci powiem, że to prawda że od 18 latka lecą na łeb na szyję, chyba że ludzie nabili mi to do głowy i stąd to uczucie.
    Ha, a chciałam zapytać co pisze na tej zakładce :D

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja też właśnie mam za sobą maturę :D 19 lat stuknęło mi w grudniu teraz czekam na 20 :D

    I tak przy okazji stolica Azerbejdżanu - Baku, kiedyś tak mowili na mojego brata :D

    OdpowiedzUsuń
  48. Ech... zdecydowanie bardziej mogę popisać się wiedzą na pytania typu 'stolica Azerbejdżanu'... każdy z nas ma inne uzdolnienia :))
    Miłego początku lata!

    OdpowiedzUsuń
  49. Sama kiedyś sądziłam że po skończeniu 20 lat człowiek jest już w miarę ogarnięty. No cóż nie jest co widać po mnie. :D Jak tam wyniki matur?

    OdpowiedzUsuń
  50. Ależ ja Cię polubiłam, a to jest pierwszy wpis, który tu czytam! Genialna genialna genialna- tyle mogę powiedzieć ;) A ja 19 już mam dawno, uuuu... Starość nie radość, młodość nie wieczność :D
    Ja byłam pewna, że Hiszpanie daleko zajdą :( Gdy przegrali 2 mecz to po prostu się załamałam. Warto dodać, że za bardzo emocjonuję się meczami...
    I jak tam matury, zadowolona? :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nauka dla przyjemności? Serio?! Ty jakaś niewyżyta jesteś :P

    A tak serio to sama często się czegoś uczyłam dla zabicia czasu, ale takie ciągoty skończyły mi się na studiach :D

    OdpowiedzUsuń
  52. Droga młodsza koleżanko, zaczynam się o Ciebie niepokoić, gdyż iż w wolnym czasie sięgasz po naukę, tak tak, to syndrom pomaturalny, mam nadzieję rychłego wyzdrowienia! :D a tak na poważnie, to chłoń wolność, bo od października zaczyna się jazda! :) Ja tam skończyłam dwudziechę i jakoś nie widzę różnicy, no, może oprócz tego, że coraz rzadziej mnie pytają o dowód, jeżeli kupuję coś mocniejszego. Co w zasadzie jest smutne, bo czyżbym wyglądała staro?? Widzę, że podzielasz krzyżówkową love?

    OdpowiedzUsuń
  53. oo znasz się na stolicach! ♥
    szablon bardzo ładny, mam przez Ciebie ochotę na maliny :3
    ja na swoje urodziny czekam od paru lat z pewnym niepokojem... co? znów będę starsza? :o haha
    w każdym razie spóźnione wszystkiego najlepszego, jeszcze młoda jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Wszystkiego najlepszego :) 19 to piękny wiek :D

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak siedemnastoletnia koleżanka ma 19letniego chłopaka, to jest "taka fajna", jak facet ma 20 lat to jakoś tak staro :D
    Przyjmij moje spóźnione "sto lat"!
    Ja kiedyś kochałam pi, ale teraz też nadszedł czas na deltę :D

    OdpowiedzUsuń

To dzięki Wam mam siłę pisać.