Rozważałam to już od pewnego czasu, ale właśnie nadszedł odpowiedni moment, aby to zrobić. Niewiele ponad pięćdziesiąt dni dzieli mnie od najważniejszego egzaminu. Matura to bzdura, powiecie - może i tak, ale dla mnie to przepustka do lepszego życia, wyrwania się z nieciekawego miejsca, po prostu spełnienia marzeń. Muszę wybrać to, co jest w tym momencie najważniejsze. Dlatego więc chcę najbliższe tygodnie poświęcić w pełni na przygotowania. Od czasu do czasu na pewno zajrzę, aby zobaczyć, co u Was. Nie znikam na zawsze, sześć lat w blogosferze skutecznie mnie do niej przywiązały. Wrócę po 15 maja, czyli po ostatniej ustnej. Mam nadzieję, że rozumiecie i będziecie na mnie czekać. Jakby co, to zostawiam Wam kontakt mailowy: dodatnia.delta@gmail.com Na razie, robaczki!
A więc życzę ci powodzenia na tych maturach :) mam nadzieje, że wszystko pójdzie ci jak najlepiej.
OdpowiedzUsuńpowodzenia z matura! :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia i żeby Ci starczyło siły na naukę! ;)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że znikasz, ale wiadomo - matura teraz najważniejsza :) Dlatego życzę Ci powodzenia i siły, i motywacji do nauki. Będzie dobrze :D
OdpowiedzUsuńpowodzenia ;))) ale czasem tak musi być, 6 lat? o niezły staż ;) trzymam kciuki, wracaj szybko ;)
OdpowiedzUsuńKurcze zazdroszczę, ja jakoś jeszcze nie czuję tej matury, a powinnam się ogarnąć. Moja ostatnia 21. Masz dobrze, że tak szybko kończysz.
OdpowiedzUsuńWiadomo, matura najważniejsza. Powodzenia :)
OdpowiedzUsuńPowodzenia na maturze :) Szkoda, że znikasz, ale czasem po prostu potrzeba przerwy i lepsza ona niż traktowanie pisania jako przykrego obowiązku. Czekamy na powrót! :))
OdpowiedzUsuńDoskonale Cię rozumiem! Powodzenia na maturze! Czeka(my) na twój powrót!
OdpowiedzUsuńeh bede czekac na Ciebie! Sama musze sie zabrac za egzaminy, ale jednak chce uczestniczyc w zyciu blogowym. Ale powodzenia i czekam! buziaaaaki!
OdpowiedzUsuńSą sprawy ważne i ważniejsze. Blog poczeka, czytelnicy też:) Powodzenia!
OdpowiedzUsuńPiękny sweterek :)
OdpowiedzUsuńJa też chyba będę mało dodawała postów ;/ bo matura jednak jest ważniejsza;)
blog-kilk
Ojej ;) no to powodzenia, trzymaj się i walcz! :D a to na szczęście :) Buźka :*
OdpowiedzUsuńmiał być kop na szczęście ;)
OdpowiedzUsuńojaa, powodzenia! ja do matury zaczęłam się uczyć właśnie w marcu :D
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że następny post tutaj będzie pod tytułem: "Zdałam wszystko na 100%, mogę wrócić." :D
OdpowiedzUsuńUuu, szkoda, że robisz przerwę, ale rozumiem i czekam na powrót. A tymczasem życzę powodzenia i samych setek na maturze :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki w takim razie kochana! :)
OdpowiedzUsuńNo to kochana, trzymam kciuki :)
OdpowiedzUsuńBardzo mądra decyzja:) Trzymam za Ciebie mocno kciuki, matura to bzdura ale dopiero po latach można tak powiedzieć:) Mimo wszystko jest bardzo ważna:) pozdrawiam serdecznie! i będę czekać na Ciebie:)
OdpowiedzUsuńmatura najważniejsza w tym monecie, na pewno świetnie ja napiszesz kochana :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Anru
Trzymam kciuki za dobre wyniki!
OdpowiedzUsuńpowodzenia na egzaminach! ;) Będę trzymała kciuki ;)
OdpowiedzUsuńtaka-se-nazwa.blog.onet.pl
No nie! Napiszę do ciebie Aniu, na pewno! Ale w sumie doskonale Cię rozumiem! Trzymaj się ;*
OdpowiedzUsuńŻyczę jak najlepszych wyników! Powodzenia!
OdpowiedzUsuńFajny sweter :) Powodzenia!
OdpowiedzUsuńTeą w tym roku pisze mature. Niestety :/ Życzę powodzenia...
OdpowiedzUsuńPowodzenia! <3
OdpowiedzUsuńco zdajesz?