Oto i one. Muszę przyznać, że jestem nawet zadowolona! Oczywiście przed maturą celowałam w wyższe wyniki, zaś po egzaminach byłam pewna, że będzie dużo gorzej. Najbardziej bałam się o polski, zwłaszcza, gdy zobaczyłam oficjalny klucz na CKE i wyliczyłam, że za temat na wypracowaniu mogę dostać max. 6/25 pkt... Doprawdy nie wiem, kto i jak sprawdzał tę maturę, ale jestem mu dozgonnie wdzięczna. Jeśli chodzi o rozszerzenie, to wiedziałam, że poszło mi dobrze - niemal idealnie trafiłam w klucz. Nigdy, przenigdy, na żadnej z próbnych - a było ich wiele - nie miałam tak wysokich wyników z polskiego, zaś na świadectwie widniało przeciętne 3 z tego przedmiotu. To jedynie dowód na to, że oceny średnio odzwierciedlają rzeczywistość... Z obu poziomów z angielskiego spodziewałam się mniej więcej takich wyników, także w tej kwestii również jestem ukontentowana! Podobnego wyniku oczekiwałam też z matematyki, a zważywszy na to, jak trudno było w tym roku, myślę, że jest on całkiem fajny. Najsłabiej wypadł WOS, ale nie jest mi on do niczego potrzebny, w przygotowaniach poświęciłam mu bardzo niewiele czasu, a zdawałam go tylko dlatego, że było już za późno na zmiany. Zresztą - a nuż gdzieś jednak przyda? Podsumowując, jestem usatysfakcjonowana tylko częściowo (ech, ten perfekcjonizm). Wiem jednak, że zrobiłam wszystko, co tylko mogłam, aby mieć jak najwyższe cyferki na świadectwie dojrzałości. Czy to wystarczy do realizacji planów - nie wiem. Myślę, że wszystko wyjaśni się w ciągu najbliższych 2 tygodni. Trzymajcie kciuki, bardzo ładnie proszę!
W skali całego kraju tegoroczna matura wypadła fatalnie - nie zdało prawie 30% maturzystów, o 10 punktów procentowych mniej niż rok temu. Mówi się, że to najsłabszy wynik od lat. Główną przyczyną była oczywiście uwielbiana przeze mnie, a nienawidzona przez wielu, królowa nauk. Majowy arkusz różnił się bardzo od tych z poprzednich lat, niektóre zadania były dość nietypowe i podchwytliwe. Po banalnych zadaniach z zeszłego roku można było się spodziewać, że teraz będzie trudniej, ale bez przesady... W zeszłym roku średni wynik z matematyki wynosił 55%, w tym - 48%. Nieco gorzej wypadł też polski: rok temu było to 55%, teraz - 51%. Bardzo prawdopodobne, że sprawdzi się internetowa teoria spiskowa, jakoby w maju 2015 r. miałyby być dużo prostsze arkusze, aby udowodnić, jakaż to udana jest nowa reforma. Ale słabe wyniki tegorocznej matury to, według światłej minister edukacji, wina rocznika '95. Sorry, takiego mamy pecha.
Dziękuję wszystkim, którym umknęło mi podziękować z osobna, za życzenia pod ostatnim postem, uwielbiam Was. I życzę fantastycznych wakacji, kochani!
Gratuluję wyników :). Moja kuzynka również w tym roku zdawała maturę (nie urażając jednak nikogo, przy wszystkim wadach i zaletach rozumem to ona nie grzeszy... i wyniki masz o niebo lepsze:) Ogólnie myślę, że słusznie iż jesteś z siebie dumna. W nagrodę postawiłabym sobie wspaniałe wakacje i dużo plażingu, smażingu :).
OdpowiedzUsuń.
.
.
to cooo? teraz czekamy na sesję? haha
Gratuluję wyników. Nie wiem co jest z tym polskim ale sama napisałam go świetnie- miałam 92% z podstawy gdy przez całe liceum moje wypracowania utrzymywały się na poziomie trójki.
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze ci poszło :) ja w przyszlym roku będę przeżywać ten stres... Ładny blog :)
OdpowiedzUsuńwww.lefffka.blogspot.com
Gratuluję!
OdpowiedzUsuńJaka byłabym szczęśliwa gdybym w przyszłym roku miała takie wyniki.
A co do reformy, to podobno ma być bardzo trudno, bo plan jest taki, że tylko 60% uczniów zda maturę. Przynajmniej tak nam powtarzają w szkole.
Och i abyś się dostała na wymarzone studia, trzymam kciuki ^^
Gratuluję! Pięknie Ci poszło :)
OdpowiedzUsuńMiałam taki sam wynik z rozszerzonego polskiego i 52% z wosu ;) I też miałam 3 z polaka na świadectwie, z tym, że niesprawiedliwie :/ Na szczęście do niczego nie było mi to potrzebne, a wynik matury dokopał polonistce :D
Jejku, takich wynikow moga Ci pozazdroscic! :) szkoda, ze nie jestem rocznikiem ktory pisze mature za rok, tlyko za 2 lata, wierze w to, ze ta matura bedzie prosta :D
OdpowiedzUsuńWyników zazdroszczę, są naprawdę świetne!
OdpowiedzUsuńNo niestety tak to jest, że matematyka jest przedmiotem trudnym dla większości osób (w tym i dla mnie) i jeśli trafi się na nauczyciela-tępaka który wytłumaczyć nawet najprostszych zagadnień nie potrafi to ciężko na maturze wykrzesać nawet to marne 30%. Sama trafiłam na taką cudowną psorkę i nie wiem jakbym zdała gdyby nie korepetycje u innej świetnej nauczycielki, dzięki której wreszcie rozumiałam co robię. Przynajmniej jeśli chodzi o niektóre działy :D
W sumie z matmy jestem słabiak ale wg mnie nie była aż taka trudna, spokojnie dało się rozwiązać 15 zadań zamkniętych na te marne 30%, niektóre z nich były na poziomie gimnazjum :D Ale fakt, że otwarte były dość trudne, zwłaszcza ten turysta. Wszystkie zadania za 4 punkty z poprzednich egzaminów rozwiązywałam generalnie bez problemów bo to jeden schemat a za tegoroczne nie wiedziałam z której strony mam się zabrać oO Zrobiłam chyba tylko dwa otwarte za 2 pkt, rozwiązałam równanie i to z ciągiem, na więcej nie było mnie stać niestety XD
UsuńOjejku, gratuluję wyników !
OdpowiedzUsuńMnie matura czeka za dwa lata a już się bardzo stresuję. Choć gorsze jest to, że nie mam zielonego pojęcia co chcę robić po liceum. Chodzę na bio-chem, i miałam iść na medycynę, ale to chyba jednak nie dla mnie. Ja jestem zbyt "artystyczną" i niezależną duszyczką. Medycyna to strasznie dużo wkuwania twardych reguł, plus chyba nie byłabym w stanie pokroić człowieka. Myślę o jakimś kierunku typu grafika, design czy coś... Tylko, że pewnie na takie studia trzeba mieć ukończonego plastyka.. Eh, no nic, kasa w biedronce czeka :<
Gratuluję wyników, według mnie bardzo dobre! A nie zdawałaś matmy rozszerzonej?
OdpowiedzUsuńCo do tych słabych wyników to co tu dużo mówić, mają co chcieli. Jak dają na rozszerzeniach materiał, którego nawet nie omawia się na lekcjach to co oni chcą, żeby każdy miał minimum 80%? Przykro mi to mówić, ale system edukacji w naszym kraju mocno kuleje, co 5 lat wprowadzają zmiany, które jak się okazuje są coraz gorsze i tym sposobem wyniki są jakie są. W każdym razie istnieje taka opcja, że faktycznie przyszły rocznik dostanie łatwe matury (pierwsza grupa idąca nowym programem) i wtedy my wypadniemy przy nich jak totalni idioci. Brawo!
Gratulacje! ^^
OdpowiedzUsuńMi gorzej poszło :) ale zdałam xd
blog-kilk
Gratulujemy wyników !
OdpowiedzUsuńhttp://mickeymousegirlsss.blogspot.com/
Jeśli tylko nadarzy się okazja, biało-czerwone też się pojawią :)
OdpowiedzUsuńJa stawiałam też na Włochów, a na Hiszpanów - z sentymentu. Nie udało się, trudno - nie pierwsze Mistrzostwa i nie ostatnie :))
Gratuluję wyników! :)
OdpowiedzUsuńWyniki masz świetne, po prostu świetne! Gratuluję z całego serducha! :) Teraz mów gdzie się wybierasz na studia? a kciuki oczywiście będę trzymać :)
OdpowiedzUsuńJa jestem w szkole policealnej (chociaż zdałam maturę, ale jakoś nie mogłam zdecydować się na konkretny kierunek, mam zamiar za rok gdzieś się jeszcze udać), a mój kierunek to: administracja. Stąd więc prawo cywilne, administracyjne i postępowanie adm. :)
Dobrej nocy! :)
Gratuluję wyników! Oceny to zupełnie inna bajka niż matura. Ja miałam z polskiego dobre oceny, a matura wypadła kiepsko.
OdpowiedzUsuńWidzę, że też jesteś z opolskiego i myślisz o logistyce :D
gratulacje! :) rozszerzenia poszły Ci świetnie, właściwie to wszystkie wyniki masz super. Może nasz rocznik faktycznie wypada słabo ale takie nam dają testy, zawsze inne niż wszystkie poprzednie, to samo było w gimnazjum na egzaminie z polskiego gdzie połowa testu to była historia podczas gdy wcześniej było z niej 1-2 pytania. A tegoroczna matura do łatwych nie należała.
OdpowiedzUsuńGratuluję wyników z matury, a w 2015 niech faktycznie będzie łatwiejsza! ;-)
OdpowiedzUsuńJa zdawałam maturę w tym roku (ach my nieszczęśnicy!) i odwaliłam takie coś, że będąc na bio-chemie zapisałam się na maturę z matmy rozszerzonej, której będąc na wyżej wymienionym profilu po prostu nie miałam na lekcjach :D I muszę przyznać, że była okropna, ale wybroniłam się całkiem całkiem spoko wynikiem (mój najgorszy co prawda, ale satysfakcja wielka) ;)
OdpowiedzUsuńgratuluję, świetne wyniki kochana ! :)
OdpowiedzUsuńCoś mi się popsuło i piszę komentarz drugi raz :D Otóż ja zdawałam maturę w tym roku (taaak, rocznik 95:D) i odwaliłam takie coś, że będąc na bio-chemie zapisałam się na maturę z matmy rozszerzonej, której będąc na wyżej wymienionym profilu po prostu na lekcjach nie miałam. Muszę przyznać, że była okropna, ale wybroniłam się całkiem spoko wynikiem (ja, osobnik z bio-chemu; mimo że to mój najgorszy wynik to bardzo satysfakcjonujący z tak trudnej matury :D) I najlepsze jest to, że chciałam zrezygnować i tak "chodziłam" do sekretariatu przez tydzień żeby zmienić deklarację, ale zawsze coś mi stawało na przeszkodzie, a ostatniego dnia było już za późno, bo sekretariat mi zamknęli :D
OdpowiedzUsuńGrunt że jesteś z nich zadowolona! :)
OdpowiedzUsuńGratuluję :)
Nie tylko oceny średnio odzwierciedlają rzeczywistość, ale matura też... Bo np. na maturze z polskiego wystarczy, że trafi ci się temat, na który nic nie wiesz i raczej nie osiągnie się wtedy wybitnych wyników pomimo bardzo dobrej oceny na świadectwie.
OdpowiedzUsuńI niestety jestem w 95% przekonana, że masz rację co do przyszłorocznej matury - że będzie dużo łatwiejsza, żeby udowodnić słusznej wprowadzenia nowej reformy :-)
Łooohohoh, gratulację !
OdpowiedzUsuńU mnie z mojego otoczenia dużo osób matmy nie zdało. Nawet w moim LO, które ma dobrą opinię, kiedy w zeszłym roku 100% zdawalności było, tak teraz 20 osób oblało. I to wszystko przez matmę :) Ale gratulacje!! :*
OdpowiedzUsuńI jak można obrażać krzyżówki! Świetne są! W ogóle przekonasz się od października (choć mam nadzieję, że nie będziesz musiała), iż najlepszym zajęciem na nudne wykłady są właśnie krzyżówki, o :D
UsuńPrawo cywilne jest ogólnie w porządku. Dużo idzie wziąć na logikę i powiem Ci, że niektóre rzeczy są naprawdę ciekawe. Ja, z racji tego, że jestem tylko na dwuletniej szkole policealnej to mam je bardzo okrojone. Do tego ciekawostka: mam zajęcia z panią adwokat, która ma swoją kancelarię :D
OdpowiedzUsuńPo tym myślę o czymś związanym z bankowością, ale zobaczymy. Na razie cieszę się wakacjami, chociaż pogoda jest wręcz fatalna. Rozkoszuje się serialami i muzyką. A Tobie jak mija wieczór? :)
Dziękuję i oczywiście wzajemnie! :*
Wow, gratuluję wyników Kochana :_
OdpowiedzUsuńCo ja widzę?!?!?! Genialne wyniki! :O
OdpowiedzUsuńGratuluję wyników.
OdpowiedzUsuńZapraszam:
mystersdaria.blogspot.com
Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)
Nie mam nic przeciwko, absolutnie :D
OdpowiedzUsuńO tak, ja dzisiaj obejrzałam trzy odcinki i po prostu czuję się spełniona. Tak dawno nie poświęcałam tyle czasu dla siebie. Cudowne uczucie!
Cieszmy się tymi beztroskimi dniami i korzystajmy ile sił! <3
Świetne wyniki! Gratulacje :)
OdpowiedzUsuńGratuluję! W szczególności angielskiego, miałaś prawie 100%! ;o
OdpowiedzUsuńZapraszam :
unnormall.blogspot.com
Jakie plany... em trudno stwierdzić, bo w wieku 19 lat nie za bardzo wiem co chcę robić :/ Ale raczej szykuję się na kierunki ścisłe, bo humanistyczne to nie do końca moja bajka :D A Ty masz już jakieś plany jeśli można wiedzieć? :)
OdpowiedzUsuńWow! Też chciałabym mieć takie wyniki z matury :p Gratuluję! :)
OdpowiedzUsuńGratuluję wyników ! ;)
OdpowiedzUsuńhttp://anilwords.blogspot.com/
Wow, pogratulować wyników *.* Moje rozszerzenia wyszły średnio, za rok będę musiała wrócić do Polski, by jeszcze raz napisać rozszerzoną matematykę (oby tym razem dali normalne zadania) i rozszerzony angielski, ale... cieszę się na takową opcję ;)
OdpowiedzUsuńA tymczasem życzę Tobie, by te wyniki pomogły Ci się dostać na wymarzone studia ;*
Wtf? Wina rocznika? hahah chyba systemu edukacji...
OdpowiedzUsuńwow - gratulacje z takich wysokich osiągnięć na maturze! :) tylko pozazdrościć! ^^
OdpowiedzUsuńu mnie to samo jest na działce! ^^
Gratuluję ! ;)
OdpowiedzUsuńmój blog, coomedyyyy
Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńo jejku, no to gratuluję!
OdpowiedzUsuńgratuluję! ja o swojej maturze już zapomniałam, a była rok temu :D może i dobrze, bo nie było się czym chwalić :P
OdpowiedzUsuńGratuluję świetnych wyników :* Po cichu liczę, że teoria o łatwiejszej maturze w 2015 roku się sprawdzi :D Chociaż to też nie do końca dobrze, bo może być trudniej dostać się na studia ;<
OdpowiedzUsuńWyniki wręcz wymarzone. Gratuluję Ci z całego serducha! Wiem, co to znaczy być perfekcjonistą, bo sama taka jestem. Mimo tego zapewniam Cię, że nie masz się ani czym martwić ani też czuć niezadowolenia, gdyż poszło Ci doprawdy wspaniale. Chciałam właśnie napisać to samo, co już powiedziałaś - tegoroczna matura była trudna i trudna będzie matura techników w przyszłym roku, a ta nowa zapewne odznaczy się łatwością, aby pokazać, że stara podstawa programowa jest zła. Irytuje mnie takie coś, bo zamiast działać na naszą korzyść, władze i te wszystkie ministerstwa chcą jedynie, abyśmy wiedzieli coraz mniej. W każdym razie trzymam kciuki za Twoje dalsze plany i życzę Ci powodzenia : ) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńimyourlolita.blogspot.com
Dziękuję Ci bardzo za Twój miły komentarz, nikt mi nigdy nie proponował ASP jako opcji dla mnie, aczkolwiek czasami zastanawiałam się nad tym :D W sumie to byłoby to fajne ;)
OdpowiedzUsuńNo i bardzo dobrze :)
OdpowiedzUsuńNa jakie studia się wybierasz?